Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stefano Liberti. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stefano Liberti. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Włoski reżyser, gęś Agaty Wojdy, Warszawa i ja


Co zjeść kochani, co jeść?
Jak wiadomo gęsi uratowały Rzym przed natarciem Gallów. Muszę wyznać, że mnie uratowały również, a właściwie honor polskiej kuchni w oczach pewnego włoskiego reżysera, gościa warszawskiego festiwalu filmowego HumanDOC ( o czym wkrótce), Stefano Libertiego, spragnionego polskich przysmaków. W drodze do stolicy minęłam nawet premiera, który z eskortą jechał akurat do Płocka. Ciekawe, co on by podpowiedział? Czym by tu Włocha zaskoczyć? Zastanawiałam się w samochodzie.  Otóż polską gęsią, tak mi do głowy przyszło, a jak gęsina to najlepiej do Agaty Wojdy, podobno. Padło więc na moje ulubione bistro Opasły Tom, gdzie w otwartej kuchni rządzi niepodzielnie wyżej wymieniona.

Opasły tom
Agata Wojda, Opasły Tom


01 09 10