czwartek, 2 czerwca 2016

Makaron z Sycylii czyli przysmak od Silvia Greco

Przysmak Silvia Greco

makaron z sardynkami, szparagami i pistacjami 

Nie odzywałam się czas jakiś - choć tęskniłam, daję słowo - ale teraz wracam na ojczyzny łono, a właściwie blogowe łono, z przepisem na szybki, pyszny i bardzo, bardzo zdrowy makaron rodem prosto z Sycylii. Wymyślił go sam Silvio Greco…
Wszystko przez studia na Università degli Studi di Scienze Gastronomiche...

Università degli Studi di Scienze Gastronomiche 
UNISG pierwszy dzień 



























Kierunek, na którym przyszło mi się edukować nazywa się "Cibo e Salute" - "Jedzenie i Zdrowie", więc mam nadzieję, że będę zdrowsza i nauczę się jeszcze lepiej gotować - jeśli to w ogóle możliwe;)))) A w rezultacie wszyscy na tym skorzystamy, będziemy jedli zdrowe i smakowite dania – tak, tak, będą przepisy!


Na uniwersytecie oprócz zajęć z lekarzami, naukowcami, kucharzami, hodowcami, prawnikami,  chemikami, działaczami z parlamentu EU mamy zajęcia praktyczne z gotowania - tutaj świeżo zebrane rośliny zmienialiśmy w kulinarne dzieła sztuki 


Dream Team gotuje i edukuje się pd nadzorem prof Silvio Greco w Kalabrii :)
Zanim to jednak nastąpi muszę nadrabiać, bo w grupie same „doktory”, specjaliści różnych specjalności, co to wszystko w jednym palcu mają i konkurować  z nimi italianistce zaiste niełatwo, oj niełatwo. Jest to kierunek medyczny... Cóż nauki dużo ale czego się nie robi dla pasji...
Wszystko jednak wynagradza program dydaktyczny, o którym mógłby zamarzyć niejeden miłośnik smaków różnych, świata i zdrowia.
Ostatnio wyruszyliśmy np. w podróż dydaktyczną przez Kalabrię i Sycylię, pod hasłem „Wszystko, co trzeba wiedzieć o rybach”. Okazało się, że wiedzieć trzeba bardzo dużo: o rodzajach ryb przeróżnych,  połowach,  dystrybucji, właściwościach zdrowotnych, kwasie Omega3, wpływie na zdrowie, poziomie metali ciężkich, czy histaminy oraz zastraszającym, ale to zastraszającym spadku populacji mieszkańców mórz i oceanów na świecie.


Nasza grupa w Kalabrii 

Odwiedzałam więc rybaków, sklepy rybne, instytuty morskie, specjalistów od morskich dziwadeł wszelkiej maści,  muzea, laboratoria, a przy okazji… bary, osterie, trattorie i ristoranti.  


Sałatka z ośmiorniczką w wybitnej restauracji ZenZero
Kalabria 
Vongole w sprzedaży
Messina, Sycylia


Targ rybny w Vibo Marina
Kalabria

Od lewej jeden z ostatnich rybaków którzy potrafią robić rodzaj sieci które
widać z tyłu
Messina, Sycylia







Produkcja sardeli w oliwie
Kalabria




















 


Całą eskapadę wymyślił sławny włoski biolog morski, podróżnik, znakomity kucharz i cudowny gawędziarz prof. Silvio Greco. Postać to nietuzinkowa - członek międzynarodowej komisji studiów Morza Śródziemnego, Stowarzyszenia Międzynarodowego Oceanografii i oczywiście Slow Food.  Uczestniczył w wielu wyprawach badawczych na Antarktydę, pływał łodziami podwodnymi, nurkował na głębokościach o których boję się myśleć, napisał mnóstwo książek i nauczył mnie tego dania.  Prof. Silvio grazie!



W trakcie wizyty w Istituto Talassografico, Messina 

Otóż Greco gotuje swoje proste, ale pyszne i zdrowe dania z ryb „biednych”, „pesce povera”, jak sardynki oraz używa dużo muszli morskich, bogatych w łatwo przyswajalne proteiny i minerały. Zresztą badania nieubłagalnie pokazują, że ryby długowieczne a szczególnie te hodowlane ( jak łosoś!) zamiast wpływać korzystnie na nasce zdrowie, zatruwają nasz organizm bo są przepełnione związkami toskycznymi np. - metalami ciężkimi ( rtęcią ).  Naukowcy i lekarze którzy się w tej tematyce specjalizują radzą by omijać łososia szerokim łukiem. 

Ten makaron oryginalnie jest przyrządzany z sardyneli atlantyckiej  łowionej przy wyspie Lampedusa ale możemy użyć spokojnie każdego rodzaju sardynki (niesamowite źródło kwasów Omega 3), zarówno z puszki, jak i tej świeżej. Co ciekawe na wyspie Lampedusa zostały już tylko dwie łódki, z których rybacy łowią - alaccia ( sardinella aurita  ) w sposób tradycyjny – siecią okrążającą, dużo bezpieczniejszą dla całego ekosystemu.

sardele z wysyp Lampedusa - alacce pod oliwą z peperoncino 

Tu dodać muszę, że ryby łowione w sposób przemysłowy, cierpią i stresują się wielce wytwarzając przy okazji dużo histaminy - hormonu, który może być bardzo niezdrowy dla człowieka, szczególnie te ryby z rodziny tuńczykowatych – więc kupując ryby z połowów zrównoważonych dbamy nie tylko o środowiska ale też o zdrowie

A oto pyszny i zdrowy makaron Silvia z sardelami, szparagami i pistacjami:



Makaron z Sycylii 
 Paccheri con alacce  
dla 4 osób 

- 500g makaronu paccheri 
- oliwa
- papryczka peperoncino (najlepiej kalabryjska, może być w proszku)
- ząbek czosnku obrany
( w wersji Silvio czosnek przysmażamy i wyjmujemy, ja go przeciskam przez praskę i dodaję do makaronu)   
- 100g sardynek  ( w oryginale sardyneli atlantyckiej )
mogą być świeże - filet lub spod oliwy lub soli -
- garść szparagów (ok. 12) umytych, obranych, z odciętmi twardymi końcami
- garść zmielonych pistacji 
- garść bułki tartej 
- kieliszek słodkiego wina - marsali, dobrego passito lub likieru amaretto 
sól, pieprz 

Wykonanie: 

Szparagi gotujemy w osolonej wodzie w wysokim garnku ( najlepiej nie zamaczając końców) około 4 min. Odcedzamy pod zimną wodą, kroimy w paski.
Gotujemy duży garnek z wodą na makaron.
Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy czosnek, papryczkę (wycinamy białe błonki i gniazdo nasienne).
Dodajemy sardynki, przysmażamy, dodajemy szparagi ( bez główek) zalewamy winem, gotujmy ok. 7 minut.
Wrzącą już wodę solimy, wrzucamy makaron - gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu (wyjmujemy minutę wcześniej ).
W między czasie do ryb ze szparagami dodajemy odrobinę wody z gotowania makaronu i miksujemy całośc blenderem - próbujemy - jeśli trzeba dodajemy sól, pieprz, jeszcze wody z gotowania Silvio dodaje jescze trochę słodkiego trunku. Mieszamy.
Gdy makaron będzie gotowy odcedzamy go (pozostawiając szklankę wody z gotowania), przekładamy na patelnię z sosem, dodajemy trochę wody z gotowania, mieszamy wszystko dobrze. Przekładamy na 4 talerze, dodajemy główki szparagów, sypiemy obficie pistacjami, dodajemy odrobinę bułki tartej. 
Gotowe!

Dodam tylko jeszcze, że makaron Silvia jedliśmy również w Kalabrii w świetnej restauracji ZenZero w wersji szefa kuchni Bruno De Francesco, który zamiast pistacji dodał migdały a nutkę słodkości zaakcentował marmoladą z wiśni...

Pasta con alacce w wersji szefa kuchni Bruno De Fransceco z restauracji Zenzero,
Kalabria



Nasz dream team w restauracji ZenZero
 Po środku (w białej koszuli) prof Silvio Greco, a zaraz z boku szef kuchni ( w bandamce ) Bruno de Francesco 


Zachód słońca w Pizzo 

czwartek, 10 marca 2016

Najsmaczniejsza paczka z Toskanii na Wielkanoc


Kochani jak co roku jedziemy do wiosennej Toskanii i przywozimy dla Was paczki z najlepszymi produktami od naszych wybitnych producentów. Na świąteczny stół będzie można postawić słodką gołębicę ( ciasto drożdżowe ), karczochy obrany i gotowe do jedzenia i ser owczy- pecorino z górskiego parku krajobrazowego. Ciekawi co jeszcze przywieziemy?

wtorek, 8 marca 2016

Słodka mimosa marzec zaczyna



Tort, Dzień Kobiet
Mimosa - włoski tort na Dzień Kobiet 

Goździk lub tulipan, to typowy  kwiatek wręczany obiektom swoich westchnień (i nie tylko) 8 marca przez ich ukochanych ( i nie tylko) w kraju nad Wisłą. Z kolei w ojczyźnie Dantego,  Leonarda da Vinci i Sforzów wszyscy osobnicy płci męskiej nerwowo szukają żółtych kwiatków akacji srebrzystej, zwanych tu ładnie mimosą.  Mieszkanki krainy nad Tybrem i Arnem natomiast, w swoim geniuszu i - skądinąd niezrozumiałym altruizmie - wymyśliły na tę okazję ciasto które przypomina do złudzenia owe puszyste kwiatki ( ich wierzch sypie się kanarkowym biszkoptem pociętym na kwadraciki), aby sobie i brzydszej części społeczeństwa szary marzec osłodzić. Znajdziemy je więc 8 marca we wszystkich cukierniach na całym półwyspie jak długi szeroki, na dodatek w różnych wariacjach, a to tradycyjnie biszkopt przełożony kremem cukierniczym, a to z dodatkiem śmietanki, lub ananasa, a to w kształcie kopuły lub po prostu tortu. Oto nasza wersja 

środa, 2 marca 2016

Porowe placuszki na Dzień Świętego Dawida


Wege placuszki z pora i selera na Św. Dawida


Wczoraj był 1 marzec, zwany szczególnie w Walii - jako dzień Św. Dawida, patrona tego kraju. Kto o nim słyszał nad Wisłą? Tymczasem postać to nie byle jaka, gigant prawdziwy: ludzie mówili, że ma

niedziela, 21 lutego 2016

Carbonara WEGE


Ania Brzezińska z Akademii Ruchu i jej dwie ostatnie pasje - rollery i zdrowe jedzenie

Dziś spaghetti alla carbonara: specjalnie dla Ani w wersji wege!
O historii i specyfice tego prostego i genialnego zarazem makaronu pisałam już wielokrotnie,
więc może dwa słowa o tytułowej Ani. To filigranowa blondynka z zapasem energii, który

poniedziałek, 8 lutego 2016

Przysmak z Genui: sałatka Il condiggion, czyli zdrowie na talerzu!

Il Condiggion – morska sałatka

To historyczne danie jest zaliczane do dziedzictwa kulinarnego jednego z najbardziej malowniczych i ważnych portów włoskich – pięknej Genui. Od siebie dodam, że jest tyleż smakowite, co zdrowe.

czwartek, 4 lutego 2016

Wonuts czyli gofry i donut w jednym

Wonut = waffle (gofr )+ donut = yummie

Szaleństwo Tłustego Czwartku.
Nadszedł ten dzień, jedyny dzień, no prawie jedyny - bo dochodzą jeszcze święta i chwile depresyjne - kiedy to pozwalam sobie na słodycze smażone w głębokim tłuszczu. Cóż niezbyt to zdrowe, ale za to, nie da się ukryć - bardzo smaczne.

niedziela, 31 stycznia 2016

Cytrynowe ciasteczka mistrza

z przepisu Pellegrino Artusi
Słodkie oczy woła
Zanim przejdę do cudnych, kruchych, włoskich ciasteczek z cytrynową nutką chciałam Wam przedstawić postać wyjątkową, autora jednej z ważniejszych włoskich książek kulinarnych, a przy tym wielkiego humanistę - Pellegrino Artusiego

wtorek, 12 stycznia 2016

Buraczkowy hummus



Hummus buraczkowy

Witam kochani po świątecznej przerwie:) Dla nas był to bardzo pracowity czas, pełen nowych inspiracji, smaków i kulinarnych przygód - mam Wam tyle do opowiedzenia, że nawet nie wiem od czego zacząć... Ale po kolei, najpierw dzisiejszy przepis dnia czyli hummus w wersji zimowej - smakowity, buraczkowy i pięknie różowy  <3

wtorek, 8 grudnia 2015

Rugelach rogaliki na Święto Chanuka


W niedzielę rozpoczęło się jedno z najbardziej radosnych i ważnych świąt żydowskich – Chanuka, czyli Święto Świateł. Trwa przez osiem dni i upamiętnia odzyskanie Świątyni Jerozolimskiej,

czwartek, 26 listopada 2015

Najładniejsze ciasto jabłkowe



Dzisiaj propozycja na najładniejszą szarlotkę -  w moim prywatnym rankingu oczywiście. Na cieście francuskim, z dżemem i kawałkami jabłka - tak smaczna że aż uzależniająca, a jej wygląd poprawi
Wam humor w ten ponury czwartek. Dodatkowo jest ekspresowo w wykonaniu. Zobaczcie sami.

poniedziałek, 23 listopada 2015

Pumkin pie czyli najlepsze ciasto dyniowe


Zapraszam na pumpkin Panie Papkin



Powoli zaczynamy czuć powiew świątecznych obowiązków...
Zdjęcia choinek, propozycje prezentów, bożonarodzeniowe dekoracje pojawiają się tu i ówdzie, ale zanim zamkniemy sezon dyniowy, aby zrobić miejsce na winter wonderland, czeka nas jeszcze ( w najbliższy czwartek) Święto Dziękczynienia, na którym na grande finale zaserwujemy najlepsze ciasto dyniowe - pumpkin pie z nutką pomarańczy.

czwartek, 19 listopada 2015

Wrap jesienny z granatem

Jesienny wrap z granatem i hummusem dyniowym 

Jesień jest najlepszym sezonem na owoc granatu, zwany tu i ówdzie owocem życia. Nie czekajcie więc, nie traćcie czasu, tylko dokonajcie zakupu tej pękatej, różowej kuli wypełnionej setkami ( średnio 600! ) soczystych, słodkich, jednocześnie lekko kwaskowatych pestek, które można dodawać do sałatek, mięsa, warzyw surowych i pieczonych, a także słodkości, słoności i wszelkich pyszności. 

czwartek, 12 listopada 2015

Dyniowy hummus

Hummus dyniowy: smaczny, tani i zdrowy



Dynia to dla mnie prawdziwa, jesienna magia, pękaty skarb wyłaniający się spośród mgły, złotych liści i pożółkłych traw, i chociaż nigdy nie udało mi się zamienić jej w karocę zaprzężoną w rumaki - (jak widać marna ze mnie księżniczka i handlowiec) - to przecież wyprodukowałam już setki  słodkich ślimaczków dyniowych puszystych kół ratunkowych -  donutów,  a także usypałam wiele gór Kukanii z kluseczek gnocchi A więc jednak czary, mary…

piątek, 6 listopada 2015

Dyniowe pieczone donuty - koła ratunkowe na jesień




Koła ratunkowe na jesień
Dla wszystkich nadwrażliwców, meteopatów, poetów, melancholików i innych, którzy źle znoszą, gdy listopad wciska się przez okno, zimno - ponuro - deszczowo, a w gardle coś nagle dusi i serce ściska i płakać się chce, czyli dla siebie samej także, rzucam dziś mini koło - ratunkowe: prawdziwie aromatyczne, o smaku caffe latte lub takie z posypką cynamonową, pieczone, a nie smażone, puszyste i pomarańczowe… donuty. Naturalnie w zdrowej, dyniowej wersji.. 


Dyniowe pieczone donuty - jesienne koła ratunkowe z posypką cynamonową, polewą caffe latte i polewą pumkin spice latte

wtorek, 3 listopada 2015

Sałatka jesienne super - food


Minął sierpień, minął wrzesień, 
znów październik i ta jesień
 rozpostarła melancholii mglisty woal
Nie żałuję letnich dzionków, 

róż, poziomek i skowronków
Lecz jednego, jedynego jest mi żal

Addio pomidory
Addio ulubione
Słoneczka zachodzące za mój zimowy stół
Nadchodzą znów wieczory
sałatki niejedzonej
Tęsknoty dojmującej i łzy przełkniętej wpół...

Cóż, można dodać, moi drodzy, do tej cudnej jak słoneczko piosenki nieocenionych Starszych Panów? Otóż to że za pomidorami i „sałatką niejedzoną” – żalu odczuwać nie musimy; przynajmniej dziś jeszcze (wciąż można kupić świeże, polskie pomidory), a właściwie przez cały rok jak długi i szeroki

sobota, 31 października 2015

Straszliwie zdrowa sałatka na Halloween

straszliwie zdrowa sałatka halloweenowa

Dzisiaj króciutko, ale jak zawsze smacznie - wybaczcie sama spieszę się na Halloweenową imprezę:)
Spodoba Wam się ten szybki, ale jakże efektowny przepis, który przygotujecie nawet jako last minute na Wasze przyjęcie. Zróbcie ze mną tą straszliwie zdrową sałatkę Halloweenową. Buuuuuuuuuu

piątek, 30 października 2015

zupa-krem warzywny umami - piąty element


Pyszna warzywna zupa-krem Umami
Dosłownie kilka dni temu, 26 października, światowa organizacja WHO, a właściwie IARC - Agency for Research on Cancer – czyli agencja powołana do badań nad rakiem (w skład której wchodzi 22 naukowców z dziesięciu różnych krajów ), ogłosiła wynik długoterminowych badań w The Lancet Oncology. Ich werdykt przyprawia o dreszcz: mięso przetworzone ( tj. boczek, szynki, parówki etc. ) przyczyniają się do zachorowania na raka jelita grubego!


niedziela, 25 października 2015

Makaron z podgrzybkami i fasolą #SaveRummo


Dzisiaj World Pasta Day czyli Światowy Dzień Makaronu, więc wszyscy makaroniarze świata łączmy siły i menu!
Włosi do swojego makaronu podchodzą bardzo poważnie, wyliczą Wam od ręki około 130 jego
odmian, powiedzą jaki typ najlepiej pasuje do carbonary, a jeśli bardzo macie ochotę waszego włocha zdenerwować rozgotujcie mu spaghetti...

01 09 10